| Piątek (17.04.2009) | |
|
14:00 do 15:30
|
Przyjazd i zakwaterowanie uczestników warsztatów
|
|
15:45
|
Powitanie
|
|
16:00 do 17:00
|
Egzamin próbny pisemny na wzór egzaminu państwowego - rozwiązywanie testów
|
|
17:15 do 19:00
|
Szkolenie |
|
19:00
|
Kolacja
|
|
od 19:30
|
Czas wolny połączony z możliwością luźnej dyskusji na przesłane w formularzach zagadnienia
|
|
Sobota (18.04.2009)
|
|
|
9:00
|
Śniadanie
|
|
10:00 do 13:30
|
Egzamin próbny na wzór egzaminu państwowego - zadania i zagadnienia (część I)
|
|
13:30 do 14:30
|
Przerwa obiadowa
|
|
14:30 do 19:00
|
Egzamin próbny na wzór egzaminu państwowego - zadania i zagadnienia(część II)
|
|
16:30 do 16:45
|
Przerwa kawowa
|
|
ok. 19:00
|
Kolacja
|
|
od ok. 20:00
|
Ciąg dalszy dyskusji na temat problemów wynikłych podczas rozwiązywania testów i zadań |
|
Niedziela (19.04.2009)
|
|
|
9:00
|
Śniadanie
|
|
9:30 do 11:30
|
Szkolenie na wybrany przez uczestników temat
|
|
11:30 do 12:00
|
Zakończenie Warsztatów - pożegnanie uczestników |
| Beata | 2009-04-24 11:20 |
| zmarnowaliśmy 2 pół-noce (od 2 do 6) No tak, sen to nałóg ;-))) Na temat rozciągnięcia czasowego Warsztatów już w firmie podebatowaliśmy i zapadła decyzja: kolejne zaczniemy od rana w piątek, a skończymy w niedzielne popołudnie. Życzę Wam oczywiście "pomyślnego rozwiązania" na egzaminie, ale o Warsztatach też nie zapominajcie. Nawet po zdanym egzaminie warto sobie małe conieco przypomnieć ;-))) | |
| ~dorka | 2009-04-23 23:27 |
| hej Mirasek - z tym w pełni wykorzystanym czasem - to myślę że brawura.. zmarnowaliśmy 2 pół-noce (od 2 do 6) hehe.. żartuje Rozciągnięcie warsztatów to fajny pomysł - tak od piątku rana i tak sobie myślę Oleńka może wzbogacić takie szkolenie z krótkiego wykladu - jak się uczyć efektywnie?? Jak przygotować materiały?? Jak robić notatki-żeby w krótki sposób notować ważne rzeczy! Są takie sposoby - podobno?! Poszukam i dam znać. A tak z przyziemnych tematów to myślę że 2 połowa maja i spotykamy się na egzaminach - więc do nauki kochani. :) | |
| Mirasek | 2009-04-22 20:56 |
| Serdecznie dziękuję Oleńku za cenne informacje. Wielu z nas czekało na te wieści. Pozostaje nam już tylko czekać na ogłoszenie terminów. | |
| Oleńka | 2009-04-22 14:19 |
| Jest już rozporządzenie w sprawie uprawnień do usługowego prowadzenia ksiag rachunkowych. Wreszcie ukazało się w Dz. U.:)) Na stronie "Zostań księgowym z certyfikatem" uzupełniliśmy informacje niezbędne do prawidłowego zgloszenia się na egzamin. Z całego serca życzymy Wam powodzenia. | |
| Mirasek | 2009-04-22 09:47 |
| Melduję się i ja... już w lepszej formie ;-))) Zbyszka całego dowiozłam do Łodzi - pozdrawiam Cię Zbych. Moje zdanie, na temat Warsztatów jest już wszystkim dobrze znane, a fakt, że były to moje drugie warsztaty świadczy o tym, że warto na nich bywać. Nie tylko aby przygotować się do egzaminu , ale odświeżyć swoją wiedzę, wymienić się doświadczeniami, poznać nowych ludzi. Nie był to jakiś kurs, na którym uczestnicy wpatrują się w przystojnego Pana prowadzącego ;-))) wręcz przeciwnie... aż się w nas " gotowało" aby zająć głos w dyskusji, prześcigając się w wertowaniu ustaw i rozporządzeń. Bardzo sprytnie to zorganizowaliście... uświadomiłam sobie, że jeszcze muszę popracować nad testami, nad ustawami, posiedzieć w kąciku zadań na oleńce... Moje 77 pkt z testów to dobry wynik... ale nie bardzo dobry!!! i źle, że miałam pkt ujemne, muszę popracować nad tym jeszcze. Dziękuję za bardzo ważne dla mnie, podsumowanie tych warsztatów przez prowadzących;-))) w końcu weryfikacji naszej wiedzy dokonały osoby kompetentne i dobrze znające temat rachunkowości i podatków. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję organizatorom , prowadzącym oraz wszystkim uczestnikom warsztataów za mile spędzony i w pełni wykorzystany czas na tym spotkaniu. Do miłego zobaczenia ;-))) | |
| ~Michał Szczypiór | 2009-04-22 09:41 |
| Witam wszystkich, miło poczytać wpisy poprzedników, każde warsztaty przynoszą Nam nowe doświadczenia, trzeba by chyba zastanowić się na poważnie nad ich długością, chyba, że Prezesowi odbierzemy głos bo jego słowo wstępne zawsze trwa, no cóż lubi chłop gadać i tyle, w końcu doradca podatkowy :) ale tak na serio, zawsze po warsztatach trzeba decyzje podejmować szybko, bo za pół roku te pierwsze najważniejsze odczucia "ulotnią" się. | |
| ~lucmaz | 2009-04-22 07:04 |
| witam serdecznie wszystkich uczstników III warsztatów ,wykładowców jak i uczestników . Chciałabym każdemu kto zagląda na stronę óleńki polecić warsztaty , są przygotowane fachowo a atmosfera panująca na warsztatach jest wspaniała. Każdy może zadawać pytania bez skrępowania ,że ktoś uzna to brak wiedzy.Polecam wszystkim warsztaty bardzo wiele można się nauczyć. | |
| ZbychD | 2009-04-21 23:38 |
| Dorotko, gdyby jednak jakieś pytanie zawisło w próżni - jest forum dyskusyjne. Miło mi będzie z Tobą porozmawiać. No i - mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze. Niekoniecznie na Warsztatach Oleńkowych, ale na podobnych imprezach z podatkami i księgowością w tle. | |
| ~dorka | 2009-04-21 21:32 |
| Obejżałam zdjęcia - parkiet jest... A ja powieadziałm dzieciakom że tylko się uczyłam :( | |
| ~dorka | 2009-04-21 21:26 |
| Zbychu - jak obiecałeś tak zrobiłeś wpis o samogwałcie jest... ale nie chcę wnikać w odczucia - bo mi nie wypada ale myślę że róznica jest dosadnie wykazana hehe - zgadzam się że prowadzenie ksiąg jest o wiele przyjemniejsze. Warsztaty nie da się porównać do normalnych szkoleń - ponieważ tak jak pisze Michał trudne pytania zostawia się na koniec - a na końcu już się połowy nie pamięta. Ja przyznam się szczerze że jak po każdym szkoleniu mam kilka pytań-które skrzętnie notuję przez całe szkolenie żeby właśnie zadać je na koniec - tak na warsztatach nie miałam NIC zanotowane!! Albo nie zdążyłam zapytać - bo ktoś był szybszy - albo zaraz zostały omówione - NAPRAWDĘ! To niesamowite. A zdradzę Wam jeszcze powrót do domu - mąż odebrał mnie w Tychach (do Jastrzębia 1 godz. drogi) i jak zaczełam mu opowiadać i gadać i gadać i gadać - to zatrzymał się na stacji, kupił lody - bigmilki - stwierdził że to jedyny sposób na chwilę ciszy - po czym oczywiście zjadłam i znów gadałam i gadałam i gadałam... W pracy też już mnie nie mogą słuchać - no brak mi odbiorców.. Koniecznie pomyślę o IV Warsztatach! Pozdrawiam całą ekipę. | |
| Oleńka | 2009-04-21 15:12 |
| Satysfakcja jest czymś względnym, Zbyszek. Każdy bowiem odczuwa ją na swój sposób i piękno potrafi dostrzec nie tylko w... prowadzeniu ksiąg rachunkowych:)) Nam (Beacie i mnie) również sprawiłaś, Dorota, ogromną przyjemność swoją wypowiedzią. Cieszymy się, że idea Warsztatów zdaje egzamin i że mogliśmy Wam w jakiś sposób pomóc przy przygotowywaniu sie do egzaminu. Dziekujemy Wam wszystkim za udział w warsztatach. Tworzyliście wspaniałą, zgraną grupę (bardzo nam dokuczającą i zawracającą głowę tysiącem pytań:))) Nie zapraszam Was na kolejne Warsztaty, ponieważ zdać musicie za pierwszym podejściem:)) Mogę Was jednak już dziś zaprosić na całkiem inne spotkanie, które dostarczy Wam nie mniej przyjemności i korzyści. Szczegóły niedługo na portalu. Pozdrawiam cieplutko. | |
| ZbychD | 2009-04-21 14:11 |
| Nie ukrywam, że ciepło mi się koło serca zrobiło, kiedy przeczytałem miłą wypowiedź Dorotki (dorki). Dla mnie to ważniejsze od jakichkolwiek argumentów skłaniających do uczestnictwa w Warsztatach Oleńki. Równie wysoko, jak Michał oceniam poziom wiedzy uczestników Warsztatów. Dla takich ludzi chce się tracić resztki sił i zdrowia. Sprostuję swoją opinię, wygłoszoną podczas pierwszego spotkania w miejscowym pub-ie. Przesadną przekorą z mojej strony było wygłoszenie tam opinii, że "w porównaniu do prowadzenia ksiąg rachunkowych, które traktuję jak miłość ze wspaniałą kobietą - prowadzenie PKPiR to samogwałt". Chciałem tylko powiedzieć, że to nie taka sama satysfakcja. | |
| ~Michał Szczypiór | 2009-04-20 22:38 |
| Witam ciepło wszystkich uczestników III warsztatów. Muszę przyznać, że kolejny raz grupa okazała się dobrze przygotowana merytorycznie. Niestety faktycznie, wszystko co dobre szybko się kończy. Dla Nas jako prowadzących było to kolejne wyzwanie, na gorąco zawsze jest inaczej niż na klasycznym szkoleniu, gdzie szkoleniowiec klepie i klepie a na koniec mówi, że zanotuje sobie trudne pytanie i odpowiedź wyśle emailem- i tego nie czyni...To nie w Naszym stylu. Zresztą nabraliśmy pokory i do podatków i do rachunkowości i do ubezpieczeń. Ciężki kawał chleba.... Raz jeszcze wszystkim dziękuję i JA. | |
| ~dorka | 2009-04-20 21:51 |
| Że tak powiem wszystko co dobre szybko się kończy.. Było cudownie, serdecznie, ciepło, fachowo, profesjonalnie. Gorąco polecam dla ludzi ... wszystkich....zakręconych podatkami. Najpiękniejsze że spędziłam wekend wśród ludzi, którzy mają podobne problemy, wśród fachowców - którzy znalii odpowiedź na każde pytanie - to było bardzo cenne i konstruktywne spotkanie. Warto inwestować w siebie!! Nawet kilka książek przeczytanych od dechy do dechy jest niczym w porównaniu z takim spotkaniem! Gorąco polecam... i pozdrawiam wszystkich obecnych na warsztatach :) | |
| Mirasek | 2009-04-14 08:00 |
| Będę jechała z Wielkopolski ;-)) Jeżeli jest ktoś chętny na wspólną podróż ze mną, czekam na info. | |
| dorka | 2009-04-13 22:07 |
| A czy będzie ktoś jechał na warszaty z Katowic?? | |
| dorka | 2009-04-13 21:56 |
| Ja również będę na warsztach tylko trochę się zgubiłam bo jak się zapisywałam to był Mińsk Mazowiecki ?? Czy coś się zmieniło?? Czy będą się odbywały równolegle 2 wrrsztaty w Mińsku i k/Nadarzynia?? Pozdrawiam i do zobaczenia | |
| ~Michał | 2009-03-29 16:25 |
| Witam wszystkich, w szczególności MIRASEK: zobaczysz czym w tym roku zaskoczymy, Prezes :) szykuje niespodziankę !!!. Tak na poważnie: zawsze prowadzimy zajęcia w sposób niestandardowy, wykłady i teoria nas znudziły, zresztą każdy z uczstników jest praktykiem a my nie mamy zamiaru powielać stereotypowych szkoleń. Naszą misją było i jest dostarczenie wiedzy, uporządkowanie jej, ale jednocześnie ma to być zrobione w mniej oficjalnej atmosferze. To co mnie cieszy po już dwóch zorganizwanych WARSZTATACH to poczucie zadowolenia uczestników i późniejsze prywatne emaile a i z tego co wiem dalsze znajmości na kanwie nie tylko zawodowej ale i prywatnej. | |
| Mirasek | 2009-03-24 19:46 |
| Pewnie, że opowiem!!! A właściwie to, powtórzę to co już pisałam na temat warsztatów w których uczestniczyłam. Uwierz mi Aniu, że w moim przypadku, to było to na co czekałam i liczyłam, przygotowując się do egzaminu na Certyfikat Księgowego. Wcześniej wydałam: Pierwsze szkolenie w pewnej firmie, które trwało w weekendy przez miesiąc w formie wykładów - 1400 zł + koszty dojazdu. Następne szkolenie, które trwało cztery miesiące, zjazdy co dwa tygodnie w Warszawie też w formie wykładów i koszt 3950 zł + dojazdy i noclegi. ( Dojeżdżałam z Wielkopolski) Zaś te Warsztaty były moim najlepszym szkoleniem!!! Szkoda tylko, że tak późno trafiłam na Oleńkę ;-(( Powtórzę mój komentarz,który wpisałam po II Warsztatach: "Warsztaty prowadzone były w niesamowitej atmosferze. Bardzo interesujący sposób prowadzenia, bardziej skuteczny niż te - na których byłam wcześniej, które prowadzone były w formie wykładów i prezentacji. Poczułam atmosferę prawdziwego egzaminu. Forma zajęć wymagała aktywnego uczestnictwa i zaangażowania co przy burzliwych dyskusjach i wielu ćwiczeniach powodowały BRAK NUDY ;-))) Osoby prowadzące bardzo kompetentne , ich pewność co do własnej wiedzy i umiejętności sprzyjała nam - przygotowującym się do tego ważnego dla nas egzaminu. Naprawdę polecam!!! Nikt z Was, kto zdecyduje się na te Warsztaty,nie będzie tego żałował i na pewno nie uzna spędzonego tam czasu za czas stracony. Pozdrawiam ;-))) | |
| Oleńka | 2009-03-24 17:32 |
| Anno, w związku z tym, że nie odniosłaś się do swego stanu posiadania (a w kieszeń nikomu nie mam prawa zaglądać) i nie pisząc nic czy stać Cię na te warsztaty, czy nie, napisałaś tylko o ich cenie, śmiało mogę zadać Ci pytanie: "Jak myślisz, ile zapłaciłabyś za godzinę rozmowy z doradcą podatkowym - 150 zł, 200 zł?" My oferujemy Ci konsultacje ciągłe przez ok. 50 godzin. Poza tym będziesz miała wikt i opierunek:)) Mało tego... weźmiesz udział w próbnym egzaminie ze wszystkimi jego szykanami. Warto? A o tym, jak było na poprzednich Warsztatach pewnie Mirasek opowie. | |
| ~Anna | 2009-03-24 14:56 |
| pytanie do MIRSEK: skoro będziesz drugi raz, podziel się uwagami z nami...trochę kosztują te warsztaty. | |
| Beata | 2009-03-23 10:08 |
| romo, miejsce Warsztatów jest wybierane pod kątem odległości z różnych stron Polski. Gdyby były w Katowicach lub okolicach, to Gdańsk czy Szczecin miałby bardzo daleko, tak samo jak Katowice miałyby daleko, gdyby Warsztaty przenieść do Gdańska. | |
| ~roma | 2009-03-22 18:14 |
| chciałabym aby takie szkolenia odbyy się w katowicach | |
| ~Mirsek | 2009-03-17 20:01 |
| Potwierdzam!!! ;-))) Teraz też będę i miło było by Cię poznać ;-))) | |
| ~Bartłomiej | 2009-03-15 16:43 |
| Czy ktoś był na I lub II warsztatach???? czytałem opinie na temat , zwłaszcza II, ponoc było ok....czy ktoś to może potwierdzic??? | |





